Webwriting
Na czym polega webwriting?
Najprościej ujmując – to tworzenie takich treści na stronie internetowej, które angażują, są przez użytkowników uznawane za przydatne, i prowadzą do sprzedaży usług lub produktów. To też treści, które generują ruch organiczny – a więc taki, za którym nie musisz płacić.
Jeśli więc strona jest zrobiona sztampowo – odbiorcy nie będą chcieli tam zaglądać. Twoja strona ginie wtedy pośród setek innych.
Jeśli zaś pokażesz swoją markę i wartość, jaką chcesz dać innym – odbiorcy też to zauważą, będą wracać. Ocenią Twoja stronę jako pomocną. Użytkownicy potrzebują Twojej pomocy – pokaż więc, że to Twoja główna intencja – a nie to, że chcesz zarobić.
Nikt nie lubi wydawać pieniędzy – ale lubimy wiedzieć, że coś, czym się interesujemy, w jakiś sposób zmieni/wpłynie na jakość życia: polepszy samopoczucie, da satysfakcję czy pewność albo poczucie, że dany zakup ma sens – tym właśnie zajmuję się w webwritingu.
Na pewno są strony internetowe, które odwiedzasz cyklicznie – czyli jest jakiś czynnik powodujący, że chcesz na nie wracać. Czy wiesz, jaki?
Nad tym pracuję w webwritingu:
- sprawdzam, czego potrzebuje odbiorca,
- jakie ma problemy,
- z czym przychodzi,
- jakich treści z Twojej branży szuka,
i w związku z tym – jakie wartości mam mu dostarczyć, żeby przekonać go do oferty czy osoby, która za tą ofertą stoi.
Efektywny webwriting to teksty, które angażują odbiorców, budują relacje i pomagają tworzyć wizerunek eksperta na dłuższą metę. Po co? Żeby użytkownik zauważył, że chodzi Ci nie tylko o sprzedaż, ale także o niego: na przykład poprzez tworzenie artykułów eksperckich, poradników czy umieszczanie takich informacji na blogu, których faktycznie odbiorcy poszukują w sieci. Webwriting to także rozwiązywanie problemów użytkowników – pomagasz im rozwiązać jakiś problem, a oni zostają z Tobą na dłużej.
Webwriting jest relacyjny i długofalowy – odbiorcy muszą Cię najpierw zauważyć, polubić i zaufać – a potem dokonują zakupu, wracają i polecają Cię innym.
Czasem decyzja o zakupie zajmuje dłuższy czas – na przykład w przypadku zakupu usługi, umowy na jakiś okres czy kursu. To normalne: z reguły taki zakup wiąże się z większym wydatkiem dla odbiorcy bądź – po prostu – wiążę się z zakupem czegoś, co nie jest pierwszą potrzebą. Wtedy użytkownik strony musi mieć pewność, że proponujesz coś, na czym on skorzysta. Że zyska coś, co podniesie jego status/wartość w oczach innych albo przeniesie gdzieś, gdzie pragnie być. Przekonujemy go tekstami, wchodząc w jego myśli, wątpliwości, problemy i potrzeby, a ostatecznie – dając mu rozwiązanie w postaci Twojego produktu lub usługi.
Tym przyciąganiem, potrzebą, rozwiązywaniem problemów użytkownika oraz budowaniem zaufania zajmuję się, pisząc teksty na strony internetowe:
- teksty do zakładki „o mnie”/„o nas”
- teksty do opisów produktów czy usług,
- teksty na blog/poradniki
- inne teksty, których akurat możesz potrzebować, a które mają konkretny cel (w tym e-booki czy poradniki)